Hanna Banaszak

Filozofia Malzenska Lyrics

Filozofia Malzenska video

Votes:
0
Wrong lyrics?

Hanna Banaszak - Filozofia Malzenska lyrics

Zadnego trudu ni ma
Dam tylko znak oczyma a on juz wszystko wie

Zadnych zaklinan ni ma
i wypominan ni ma
Nic przeciez go nie trzyma chce-to dobrze a nie chce to nie-ale chce

Zadnych humorow ni ma i zadnych sporow ni ma
i na nic sie nie zzyma tylko z reki je
i sam mi wszystko poda
i zawsze w domu zgoda
bo na to jest metoda moja mama przed slubem nauczyla jej mnie

Ze pierwszego dnia po slubie od razu go w leb
ze pierwszego dnia po slubie od razu go w leb
My to wiemy to po prostu codzienny nasz chleb
ze pierwszego dnia po slubie od razu go w leb

I kocha mnie, szanuje mnie,
caluje mnie za to, ze dostal w leb ten pierwszy raz
we wlasciwy czas

Do slubu on madrzejszy, do slubu on wazniejszy
do slubu wszystko umie, wszystko lepiej wieHanna Banaszak - Filozofia Malzenska - http://motolyrics.com/hanna-banaszak/filozofia-malzenska-lyrics.html
Do slubu taki duzy
niech tylko brwi zachmurzy
juz sie nie opre dluzej
chce to dobrze a nie chce to nie-jak sam chce

Do slubu ja malutka
do slubu ja cichutka
do slubu lagodniutka za nim chocby w grob
Do slubu wszystko znosze
co znosze to rozkosze
Do slubu grzecznie prosze
oczki spuszczam, podnosze
a potem ten slub

I pierwszego dnia po slubie od razu go w leb
i pierwszego dnia po slubie od razu go w leb
Nie drugiego dnia po slubie-to za pozno
Ty go trzep
Pierwszego dnia po slubie
poki swiezy ten chleb

I kocha mnie szanuje mnie,
caluje mnie za to, ze dostal w leb ten pierwszy raz
we wlasciwy czas

Write a comment

What do you think about song "Filozofia Malzenska"? Let us know in the comments below!

Recommended songs